Według wstępnych danych Głównego Urzędu Statystycznego produkcja sprzedana przemysłu po wyeliminowaniu wpływu zmian cen (w przedsiębiorstwach o liczbie pracujących powyżej 9 osób) była w maju br. o 19,1% wyższa niż przed rokiem i o 7,3% większa w porównaniu z kwietniem br. To jeden z najwyższych poziomów w historii.

Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym produkcja sprzedana ukształtowała się na poziomie o 15,6% wyższym niż w analogicznym miesiącu ub. roku i o 3,8% większym w porównaniu z kwietniem br.

W stosunku do maja ub. roku wzrost produkcji sprzedanej przemysłu odnotowano w 25 (spośród 29) działach przemysłu m.in. w produkcji sprzętu i urządzeń radiowych, telewizyjnych i telekomunikacyjnych - o 70,6%, pojazdów samochodowych, przyczep i naczep - o 40,6%, wyrobów z pozostałych surowców niemetalicznych - o 34,6%, maszyn i aparatury elektrycznej - o 29,3%, metali - o 25,8%, koksu i produktów rafinacji ropy naftowej - o 23,4%, wyrobów gumowych i z tworzyw sztucznych - o 22,6% . Spadek produkcji sprzedanej przemysłu, w porównaniu z majem ub. roku, wystąpił m.in. w produkcji wyrobów tytoniowych - o 12,9%, pozostałego sprzętu transportowego - o 6,2%, w wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę - o 2,0%.

W okresie styczeń-maj br. produkcja sprzedana przemysłu była o 12,3% wyższa w porównaniu z analogicznym okresem ub. roku.

Generalnie można przyjąć, że majowy wynik jest jednym z najlepszych od czasu rozpoczęcia przemian gospodarczych w Polsce. W ocenie ekonomistów, bardzo dobre dane z przemysłu mogą oznaczać, że w drugim kwartale tempo wzrostu gospodarczego powinno być zbliżone do I kw., gdy wyniosło 5,2 proc. Jeżeli piątkowe dane o sprzedaży detalicznej też wypadną lepiej od oczekiwań, analitycy nie wykluczają rewizji w górę prognoz dotyczących PKB w drugim kwartale. Tempo wzrostu gospodarczego na poziomie 5 proc. w całym roku jest realne.

Źródło:
Źródło: ''