Zakłady Azotowe „Puławy” zakończyły I półrocze roku obrotowego 2009/10 dobrymi wynikami na tle pozostałych Spółek z branży. Mimo iż rezultaty są niższe od poziomów uzyskiwanych w latach 2007 i 2008, to widoczna jest szczególnie w segmencie chemicznym poprawiająca się koniunktura. Przychody ze sprzedaży w porównaniu do rekordowego dla Spółki I półrocza 2008/2009 były niższe o 17% i wyniosły 895,8 mln zł. Jednak już wyniki kwartalne są lepsze niż w analogicznym okresie 2008/9 - osiągnięte przychody na poziomie 512,5 mln zł są wyższe o prawie 27%, strata netto zmniejszyła się z 21 mln do 15,1 mln zł.

Chemia wraca do formy.
W segmencie Chemia przychody po sześciu miesiącach są wyższe o 12% a porównując II kwartał aż o 36,7%.Szczególnie dobrze prezentuje się rynek melaminy, gdzie rosnące zapotrzebowanie i wyższe ceny powinny utrzymać się w najbliższych kwartałach. W II kwartale wolumeny sprzedaży niemal wszystkich produktów istotnie wzrosły: kaprolaktamu o 87,8%, AdBlue o 68,3%, melaminy o 25,7% oraz innych o 67,3%.

Po sześciu miesiącach słabsza sprzedaż została odnotowana w segmencie Agro. Niepokojące dla Spółki pozostają wysokie koszty wytwarzania produktów nawozowych, co jest efektem wysokich cen gazu ziemnego w Polsce. Ceny kontraktowe gazu płacone przez puławską Spółkę są wyższe od cen w Europie Zachodniej (9,4 USD/MMBtu vs 7,36 USD/MMBTu).

Warto zaznaczyć, że zachodnie koncerny większość zakupów realizują w kontraktach spotowych, gdzie ceny w III kwartale 2009r. wynosiły od 4,67 do 5,51 USD/MMBTu. Dodatkowo umacniający się złoty osłabił możliwość konkurowania produktów Spółki na rynkach eksportowych, przyczyniając się zarazem do większego importu nawozów do Polski. W porównaniu r/r Spółka zanotowała spadki zysku netto i zysku operacyjnego – do odpowiednio -46,2 mln i -68,5 mln zł.

- W drugim kwartale roku obrotowego zauważyliśmy wyraźne oznaki ożywienia na rynkach chemicznych. Ta sytuacja, w moim przekonaniu oznacza rozpoczęcie trwałego trendu wzrostowego. Branża chemiczna w pierwszym rzędzie odczuła kryzys, i teraz pierwsza przechodzi do kontrofensywy - komentuje Prezes Spółki, Paweł Jarczewski. - Zauważamy także sukcesywną poprawę na rynku nawozowym, choć wysokie koszty zakupu gazu obniżają konkurencyjność naszych produktów. Kontynuujemy jednak rozpoczęte projekty inwestycyjne. Zdecydowana większość z nich poprawi naszą efektywność, inne zwiększą zdolności produkcyjne
Źródło: ''