Amerykański koncern nie chce, by jego opakowania byty kojarzone przez konsumentów ze śmieciami.

Coca-cola stawia na recykling

Po miesiącach niepochlebnych informacji w mediach, komunikatów prasowych, a nawet rezolucji amerykańskiej Konferencji Burmistrzów, która wzywała do przeprowadzenia badań nad wpływem wyrzucanych butelek na zaśmiecenie miast, producenci napojów w Stanach Zjednoczonych wzmogli wysiłki mające promować recykling. Niektóre firmy zmieniają skład swoich opakowań, by ograniczyć w nich zawartość plastiku.

Coca-Cola, która ma 36-procentowy udział w wartym 106 mld dol. rocznie amerykańskim rynku gotowych napojów bezalkoholowych, podaje, że chce zbudować fabrykę, w której recyklingowi będzie można poddać aż dwa miliardy półlitrowych butelek rocznie. Coke, z siedzibą w Atlancie, nie precyzuje, gdzie fabryka będzie zlokalizowana, ani kiedy zostanie otwarta. Firma już jednak zainwestowała 40 milionów dolarów w budowę zakładów utylizacyjnych w Australii, Austrii, Meksyku, na Filipinach i w Szwajcarii. Ta decyzja odzwierciedla jednak determinację Coke, by podnieść udział zutylizowanych materiałów w amerykańskich butelkach do przynajmniej 10 procent z zaledwie mniej niż pięciu procent w 2006 roku.

Coca-Cola chce dwukrotnie zwiększyć swój udziat w utylizacji butelek na amerykańskim rynku. W tym celu koncern zbuduje fabrykę, w której przetwarzane będą aż dwa miliardy półlitrowych butelek rocznie.

Coke i jej największa firma butelkująca Coca-Cola Enterprises stworzyły również spółkę mającą za zadanie tworzyć centra recyklingu w USA, w których zbierano by materiały przydatne przy produkcji butelek. Jednocześnie branżowa organizacja Amerykańskie Stowarzyszenie Producentów Napojów sformowała grupę zadaniową składającą się z szefów Coke, PepsiCo i amerykańskiej spółki szwajcarskiego koncernu Nestle S.A. zajmującej się produkcją wody mineralnej, która ma znaleźć sposoby na zwiększenia wśród konsumentów zainteresowania recyklingiem. Jedną z możliwości jest silniejsze zaangażowanie producentów w powielanie najbardziej skutecznych programów recyklingowych.

Jeszcze do niedawna Coke, Pepsi i inni producenci napojów zazwyczaj zwalczali ustawy nakładające kaucje na butelki i puszki, teraz jednak niektóre firmy z branży zaczynają cieplej patrzeć na finansowe bodźce zachęcające do recyklingu. Coke zainwestowało ponad dwa miliony dolarów w firmę recyklingową RecycleBank z Filadelfii, która daje kupony klientom ze stanów Pensylwania, New Jersey i Delaware w zamian za przywożone przez nich jednorazowe opakowania.

Jednym z powodów, dla którego producenci napojów rozpoczynają marketingową kampanię na rzecz recyklingu, jest fakt, że butelkowana woda jest powszechnie uważana za jeden z czynników sprawczych gwałtownego spadku sprzedaży napojów gazowanych. Według branżowego periodyku Beverage Digest woda mineralna stanowi jedynie 17 procent amerykańskiego rynku napojów, podczas gdy 66 procent należy do napojów gazowanych. Jednak w pierwszej połowie 2007 roku sprzedaż wody wzrosła o 11 procent, a napojów gazowanych spadła o 5,9 procent.

Ten przypływ butelkowanej wody zwiększa wilczy apetyt branży na plastik. Popyt na zutylizowany politereftalan etylenu, czyli popularny PET, jest szczególnie wyśrubowany, ponieważ może kosztować aż o 50 procent mniej niż nowo wyprodukowany plastik. Butelki z PET są tanie, lekkie i znacznie wygodniejsze niż szklane butelki wielorazowego użytku, których umycie wymaga litrów wody i są cięższe w transporcie.

Źrodło: The Wall Street Journal, odpady.net.pl
Źródło: ''