Chociaż cała gospodarka rozwija się bardzo wolno, są takie branże, które nie mają na co narzekać. Działająca w Polsce na rynku opakowań z tektury falistej grupa firm koncernu Kappa Packaging w Polsce zamknie rok z większym zyskiem, niż rok wcześniej i wzrostem sprzedaży. Takie wyniki to między innym zasługa tego, że co raz więcej towarów pakowanych jest w tekturę falistą.

Polskie firmy należące do europejskiego koncernu Kappa Packaging, prognozują w tym roku zysk operacyjny na poziomie 32 mln złotych. Jest to wynik o 10 proc. lepszy, niż rok wcześniej.
- Liczymy na to, że takie tempo wzrostu uda się utrzymać i w kolejnych latach - mówi Zbigniew Nikelewski, dyrektor naczelny Kappa Gdańsk.
- Wskazują na to chociażby prognozy rozwoju tego rynku i realizowana przez nas strategia – mówi Zbigniew Nikelewski, dyrektor naczelny Kappa Gdańsk Spółka.

- Udało nam się stworzyć nowoczesne przedsiębiorstwa, które są w stanie konkurować na poziomie europejskim. Skoncentrowaliśmy się na ograniczaniu kosztów i podnoszeniu efektywności produkcji, co pozwala nam z roku na rok uzyskiwać lepsze wyniki. Na tym tle jesteśmy nawet lepsi od niektórych fabryk naszego koncernu działających w Europie Zachodniej. Z 17-procentowym udziałem w rynku udało nam się zająć pozycje lidera na krajowym rynku. Wszystko dlatego, że kierujemy się w naszych działaniach bliską i długofalową współpracą z klientami gwarantując spełnienie najtrudniejszych zadań w zakresie jakości opakowań, druku oraz serwisu. Nasze plany na przyszłość to inwestycje pozwalające na sprostanie rosnącym wymaganiom tego konkurencyjnego rynku.

Na czterech nogach
Od 2001 roku Kappa ma 4 niezależne i osobno zarządzane firmy w Polsce oddalone od siebie o 200 - 300 km, co daje bardzo dobre pokrycie geograficzne całego kraju. Są to Kappa Gdańsk, Kapa Drezdenko, Kappa Warszawa, Kappa Konin.
– Pomimo decentralizacji zarządzania udało nam się tak zorganizować pracę, aby nie konkurować ze sobą, ale współpracować - tłumaczy Nikelewski. Dzięki temu, że mamy cztery fabryki, możemy zagwarantować większe bezpieczeństwo dostaw i serwisu.
W sytuacjach, gdy pojawiają się problemy, jedna fabryka przejmuje prace drugiej. Dyrektor Kappa Gdańsk podkreśla, że bardzo istotna jest terminowość dostaw. Konsekwencją braku opakowań może być wstrzymanie produkcji u klienta, co dla każdej firmy jest bardzo kosztowne.

Głównymi odbiorcami tektury falistej i opakowań z papieru są przedsiębiorstwa działające w branży spożywczej. Mniejszy udział procentowy stanowią dostawy do firm przemysłowych.
- Jeśli będzie rozwijała się krajowa produkcja, to automatycznie będzie i u nas wzrastała liczba klientów z tego sektora - objaśnia Nikelewski. W tekturę falistą pakowane są między innymi sprzęt AGD, chemia, części samochodowe, oraz elementy elektroniczne – objaśnia Nikelewski
Wyprodukowane w fabrykach Kappa opakowania sprzedawane są w większości na rynku polskim.
- Niecałe 10 proc. naszych produktów trafia na rynki zagraniczne, głównie państw nadbałtyckich: okręgu kaliningradzkiego, Litwy i krajów skandynawskich - tłumaczy dyrektor.
Rynek tektury falistej i opakowań szacowany jest na około 1,4 miliarda złotych. - Do nas należy 17 proc. tego rynku - objaśnia dyrektor Kappa Gdańsk. - Stawia to polską grupę Kappa na pozycji lidera.
Dyrektor gdańskiej spółki przewiduje, że wstąpienie Polski do Unii Europejskiej przyniesie ze sobą nowe szanse.
- Jesteśmy w pełni gotowi do konkurowania na wspólnym rynku. Nie odbiegamy standardem od europejskich fabryk, a jeśli chodzi o efektywność, koszty i zyski, to w wielu sytuacjach nawet jesteśmy lepsi – mówi Nikelewski.

Proekologiczne spojrzenie
Branża, w której działają spółki Kappa, według szacunków, będzie się dynamicznie rozwijała w Polsce, co najmniej w ciągu kilku najbliższych lat. Wystarczy porównać ilości zużywanych rocznie opakowań tego rodzaju w naszym kraju i w innych państwach Europy Zachodniej.
- U nas wypada 13 kg tektury na osobę, a w krajach wysoko rozwiniętych co najmniej trzy razy więcej. Generalnie zakłada się, że rynek tektury i opakowań papierowych rośnie o około dwa proc. ponad PKB danego kraju. Jednak w Polsce ten rozwój jest dużo bardziej dynamiczny, zwłaszcza w ostatnich dwóch kwartałach tego roku wzrósł on o około 10 proc. – tłumaczy Nikelewski.
Na taki obraz rynku opakowań z papieru i tektury falistej, według Nikelewskiego, składa się kilka elementów.
- Jednym z nich jest zapewne to, że hipermarkety wymuszają na swoich dostawcach, aby towary pakowane były właśnie w opakowania z tektury. Poza tym zupełnie nowego znaczenia nabrało opakowanie produktu od momentu, gdy towary w kartonach zaczęły pojawiać się na półkach sklepowych. - Okazało się, że tzw. opakowanie zbiorcze stało się ważnym narzędziem walki konkurencyjnej - tłumaczy dyrektor.
Jego rola to nie tylko zabezpieczenie produktu, ale również informacja i reklama. Stąd bardzo istotna jest konstrukcja i grafika opakowania. Dzięki niemu można wpłynąć na wielkość sprzedaży oferowanego produktu. Co raz więcej klientów zaczyna zwracać również uwagę na ochronę środowiska.
- Stajemy się bardziej proekologiczni. Papier i tektura zastępuje plastik. Moda na ekologiczne produkty, która przyszła do Polski z państw wyżej rozwiniętych, powoduje więc również wzrost zapotrzebowania na opakowania kartonowe.

Karton i papier po holendersku
Historia nazwy Kappa sięga 1973 roku, kiedy to została zarejestrowana pierwsza firma ze słowem Kappa w nazwie: Papier en Karton Holding Kappa N.V. Powstała ona w wyniku fuzji dwóch holenderskich firm zajmujących się produkcją papieru, tektury i opakowań. Sama nazwa Kappa pochodzi z połączenia holenderskich słów karton i papier (tektura i papier).
Fabryka w Pruszczu Gdańskim powstała w 1989 roku. Początkowo działała pod nazwą Expac Fabryka Tektury i Opakowań. Pięć lat później wszystkie udziały w spółce wykupił holenderski koncern KNP BT. Zbudowano nowe hale produkcyjne, unowocześniono park maszynowy.
W 1996 roku koncern nabył od skarbu państwa fabrykę opakowań w Drezdenku. Do marca 1998 roku grupa holenderska zainwestowała tu 10 mln dolarów.
W połowie 1998 roku rozpoczęła się w Polsce kolejna jej inwestycja. Holendrzy kupili byłe zakłady Hortexu w Warszawie Płudach, gdzie powstała nowoczesna fabryka opakowań. W lipcu 1998 roku w wyniku przeobrażeń i zmian własnościowych w koncernie KNP BT powstała grupa Kappa Packaging. Wszystkie fabryki koncernu otrzymały przedrostek Kappa. W maju 2001 roku w następstwie zakupu firmy AssiDoman przez Kappa Packaging do grupy Kappa w Polsce dołączyła fabryka w Modle Królewskiej koło Konina.

Kappa zatrudnia w Polsce około 620 osób.
- Udaje nam się zachować stabilny poziom zatrudnienia, mimo oznak recesji w kraju - mówi dyrektor spółki Kappa Gdańsk.
- Dzięki zwiększaniu efektywności pracy w fabrykach odnotowujemy wzrost wielkości produkcji.
Koncern Kappa Packaging posiada swoje zakłady w 16 krajach Europy. W ponad 110 fabrykach spółki pracuje 17 tysięcy osób. Roczne obroty całej grupy sięgają trzech miliardów euro.


Komentarze