Lasy Państwowe eksportują drewno po cenie niższej, niż uzyskałyby w Polsce - alarmuje izba gospodarcza skupiająca tartaki. Lasy zaprzeczają, ale odbiorcy drewna potwierdzają te informacje.

Właściciele tartaków od połowy ub. roku narzekają na brak drewna. Monopolista na tym rynku - Lasy Państwowe wycina co roku podobną ilość drewna, a już w ubiegłym gwałtownie wzrósł popyt na ten surowiec z powodu wzrostu opłacalności eksportu.

Według Izby, Lasy Państwowe prowadzą nieopłacalny dla nich eksport drewna za granicę. Przykładem może być kontrakt na eksport drewna, jaki zawarły z austriacką firmą Holzbau Maresch GmbH, gdzie Lasy otrzymują 7 euro (ok. 33 zł) za jeden metr sześcienny drewna sosnowego o średnicy poniżej 12 cm, podczas gdy to samo drewno w Polsce kosztuje 71 zł. Drewno tego samego gatunku o złej jakości i o średnicy 15-18 cm kosztuje w kraju 115 zł, podczas gdy Austriacy płacą za nie 20 euro (ok. 95 zł).
Źródło: ''