Wbrew zapowiedziom, producent wyrobów z tworzyw sztucznych, raczej nie podzieli się z akcjonariuszami zyskiem za 2007 r. Powód: niższe od spodziewanych wpływy z niedawnej emisji akcji.

W tej sytuacji zarząd raczej nie będzie rekomendował wypłaty dywidendy za 2007 r. - mówi w "Pulsie Biznesu" Waldemar Pawlak, członek zarządu. W grudniu przedstawiciele firmy zapowiadali, że planują dywidendę. Jednak z emisji Plast-Box uzyskał 22,6 mln zł brutto, zamiast 43 mln zł. Dlatego wkrótce spółka ogłosi nowy plan wykorzystania wpływów z emisji. Wcześniej zapowiadała, że m.in. za 25 mln zł przeniesie zakład produkcyjny ze Słupska do specjalnej strefy ekonomicznej, a 11 mln zł wyda na Ukrainie w budowę i wyposażenie nowego zakładu.

Wcześniej firmie nie udała się oferta publiczna. Zarząd słupskiej spółki przydzielił inwestorom zaledwie 2,25 mln akcji serii F z łącznej puli 4,3 mln oferowanych walorów. Papiery firmy sprzedawano w ramach emisji z prawem poboru po 10 zł. W czwartek akcje Plast-Boksu wyceniono na 10,61 zł. Tym samym spółka pozyska z emisji ponad 22,5 mln zł brutto, choć jej oczekiwania wynosiły 43 mln zł. Z tej kwoty większość miała być przeznaczona na budowę i wyposażenie nowego zakładu w Redzikowie. Tam też zarząd chciał przenieść fabrykę ze Słupska na teren Słupskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Ponad 10 mln zł od akcjonariuszy miało sfinansować budowę nowego zakładu na Ukrainie, gdzie rynek na produkty firmy jest bardzo chłonny. Na pytanie czy dotychczasowe zamierzenia pozostaną aktualne firma odpowie w komunikacie za kilka dni. Waldemar Pawlak, członek zarządu spółki nie wykluczył zarówno sięgnięcia po finansowanie zewnętrzne, jak i rezygnację z części planów inwestycyjnych.

Źródło: Parkiet, Puls Biznesu
Źródło: ''