Mimo, że w porównaniu z rokiem 2013, 2014 rok przyniósł wzrost w przemyśle opakowań, branża nadal boryka się z różnymi problemami. Czy uda się je zlikwidować?

Problemy w branży opakowań

Zdecydowana większość producentów opakowań pozytywnie ocenia sytuację w swojej branży. Nie oznacza to jednak, że branża nie boryka się z problemami. Jednymi z głównych kłopotów są  rosnące koszty surowców. Dotyczy to przede wszystkim segmentu opakowań z tworzyw sztucznych, ale także papieru i tektury. Znacząca podwyżka cen polietylenu, w okresie równie znaczącej obniżki cen ropy naftowej, jest zjawiskiem trudnym do zrozumienia przez producentów opakowań z tworzyw. Utrzymanie przy sobie klienta wymaga produkcji właściwie na granicy opłacalności. Szacowany wzrost PKB o 3,8% w roku 2015 stworzy warunki do wzrostu popytu na opakowania o ok. 8,5% w latach 2015-2016. Przemysł opakowań musi mieć jednak sprzyjające warunki do produkcji, by mógł skutecznie odpowiedzieć na takie potrzeby rynku. Klienci oczekują coraz nowszych, bardziej bezpiecznych i funkcjonalnych opakowań. Ponadto coraz częściej istotnym czynnikiem jest produkt przyjazny użykownikowi i środowisku naturalnemu. Ważna jest także cena produktu, a spełnianie tych wszystkich oczekiwań to zarówno dla projektantów, jak i producentów opakowań niemałe wyzwanie.

By unormalizować sytuację na rynku opakowaniowym, potrzebne są działania, w których to popyt dyktuje zapotrzebowanie na towar. Potrzeby rynku powinny być realizowane przez gospodarkę. Dlatego właśnie od popytu zależą losy przemysłu opakowań w Polsce. Rozwój i tempo tego rozwoju są bardzo istotnymi czynnikami w produkcji. Obecnym problemem jest także fakt, że na rynku jest nadmiar towarów. Współczesna gospodarka krajowa jest w stanie spowodować, iż podaż przewyższa popyt. Dotyczy to każdej branży, również opakowań, która dysponuje ok. 20- 25% nadwyżką zdolności produkcyjnych. O tyle właśnie przemysł powinien zwiększyć swoją rynkową ofertę. Probelem jest jednak utrzymanie zapotrzebowania na daną ofertę. Polski rynek opakowań, na przykładzie bardziej rozwiniętów krajów Europy Zachodniej, jest o ok.  60% mniejszy, co sprawia, że mniejsza jest także skala PKB. Polski przemysł opakowań, pomimo postępu w zakresie nowoczesności „potencjału produkcyjnego”, nie w pełni wykorzystuje swoje możliwości. To krajowy potencjał badawczy powinien być źródłem wzrostu konkurecyjności rodzimych ofert na rynkach zagranicznych.