Mariusz Przybylski, projektant kreacji wielu gwiazd ze świata show-biznesu i autor eleganckich męskich kolekcji, stworzył specjalny projekt inspirowany charakterystyczną kwadratową butelką Cointreau. Tak powstała „Notre-Dame de Cointreau” – limitowana edycja francuskiego likieru, w ręcznie wykonanych opakowaniach, zaprojektowanych i sygnowanych przez polskiego projektanta.

Słodki czy gorzki? Wieloletnia tradycja czy nowoczesność? Zdecydowana geometria kwadratu czy miękkie kobiece kształty? A może wszystkie te elementy zmieszać razem tak, aby powstał najbardziej niezwykły alkohol na świecie? Tajemnicza mieszanka smaków, kształtów i symboli nosi nazwę Cointreau i dała początek kategorii alkoholi triple-sec, czyli potrójnie destylowanych likierów pomarańczowych.

Teraz w Polsce pojawia się limitowana edycja w niezwykłym, autorskim opakowaniu. Notre-Dame de Cointreau to nietypowe pudełko – stanowi zamkniętą bryłę, a jednocześnie z każdej strony jest otwarte i ażurowe – zachęca do tego by spojrzeć do wnętrza i odkryć jego niezwykłą zawartość.

Mariusz Przybylski o projekcie Notre-Dame de Cointreau - Myślą przewodnią tego projektu było połączenie mocnych i zdecydowanych rozwiązań z dekoracyjnością, lekkością i kobiecością. Silnej konstrukcji w postaci czarnych ścian z wykrojoną formą butelki, lekkości i blasku dodaje delikatna pajęczyna szklanych, barwnych korali. Chciałem by działała niczym witraż w gotyckiej katedrze – stąd, w połączeniu z francuskim pochodzeniem marki - nazwa projektu.

Opakowanie Cointreau to próba oryginalnego połączenia skrajności - czyli mocnych, prostych form charakterystycznych dla moich projektów modowych - z subtelnością i frywolnością detali. Nawiązanie do słynnej powieści Victora Hugo, również nie wydaje się przypadkowe – tytułowa katedra staje się w niej symbolem namiętności, wywołanych przez niezwykłą, bardzo cointreau-wersyjną kobietę.

Limitowana edycja Cointreau by Przybylski liczy 1000 sztuk i jest dostępna tylko w sieci sklepów Piotr i Paweł.

Londyn, Bruksela, Cannes, Szanghaj, San Francisco i …Warszawa

Cointreau chętnie współpracuje z projektantami mody na całym świecie.

W Paryżu, znana projektantka mody i biżuterii - Irina Volkonskii, zaprojektowała dla marki pełną przepychu butelkę pokrytą złotem oraz specjalny wisiorek zawierający drobinki złota niezbędne do przygotowania drinka Cointreaupolitan Star.

Z kolei Catherine Malandrino, projektantka francuskiego pochodzenia pracująca w Nowym Jorku, została poproszona o stworzenie projektu oryginalnego „opakowania”.

Znana z ubierania takich gwiazd jak: Angelina Jolie, Madonna, Demi Moore czy Sarah Jessika Parker, stworzyła „kreację” dla specjalnej międzynarodowej limitowanej edycji likieru.

Teraz, po raz pierwszy, również polski projektant został zaproszony do współpracy z francuską marką.

Mariusz Przybylski

To jeden z najzdolniejszych i najciekawszych polskich projektantów mody męskiej. Absolwent Akademii Sztuk Pięknych (wydział Tkaniny i Ubioru) oraz Wyższej Szkoły Studiów Międzynarodowych (wydział Marketingu Międzynarodowego).

Bardzo szybko i wyraźnie zaznaczył swoją obecność na rynku mody, zdobywając uznanie i popularność wśród bardzo wymagających klientów – ludzi świata mediów, kultury i show biznesu. Od kilku lat prezentuje swoje autorskie kolekcje umiejętnie łączące charakterystyczną dla niego klasyczną elegancję z bardzo nowoczesnymi rozwiązaniami w projektowaniu męskiej mody. Amanci francuskiego kina, współcześni wojownicy, eleganccy dekadenci Berlina lat 30-ych – to bohaterowie jego pokazów.

Ubrania Mariusza Przybylskiego noszą m.in.: Bogusław Linda, Piotr Adamczyk, Marcin Bosak, Jan Peszek, Sebastian Karpiel-Bułecka, Krzysztof Ibisz, Maciej Kurzajewski, Oliwier Janiak oraz KAYAH, Reni Jusis, Maria Peszek, Kasia Stankiewicz, Katarzyna Figura.

W poszukiwaniu niezmiennego smaku

Wyjątkowa receptura Cointreau (wymawia się „kłantro”) , nie zmieniona od prawie 150 lat, nie pozwala na jego powielenie czy podrobienie. Bowiem dla jego twórców – francuskiej rodziny Cointreau - najważniejszy był ten jedyny, oryginalny smak i aromat, który raz ustalony, miał pozostać taki sam na zawsze. Dlatego, każdego roku, pracujący dla marki zespół kiperów, zajmujących się wyłącznie Cointreau, ustala od nowa proporcje słodkich i gorzkich skórek pomarańczowych użytych do produkcji likieru. W zależności od zbiorów owoców, ich aromatu, intensywności, od nasłonecznienia terenów, gdzie rosły drzewka pomarańczowe, szukają oni receptury, która odtworzy mieszankę smaków identyczną z tą z 1875 roku.

Konieczność odtworzenia unikalnego, słodkiego smaku z delikatną nutką goryczy sprawia, że w jednej butelce Cointreau znajdują się składniki z dwóch półkul naszego globu. Plantacje w Santa Barbara w Hiszpanii oraz w Brazylii dostarczają skórek pomarańczy, które specjalnie obierane i suszone dają delikatną słodycz. Z kolei goryczkę, która sprawia, że triple-sec otrzymuje swoją wyrafinowaną nutę, likier zawdzięcza pomarańczom dojrzewającym na Haiti.

Idealnie przezroczysty likier kryje w sobie jeszcze jedną tajemnicę. Dzięki wyjątkowym właściwościom składników, po zetknięciu z lodem, w kieliszku Cointreau powstają opalizujące obłoki - obietnica orzeźwiającego, wyrafinowanego smaku. Pieszczota zmysłów…

Tradycyjny. Zmysłowy. Kontrowersyjny!

Świat Cointreau jest jak jego smak: pełne słońca pomarańcze, słodko-gorzka południowa nuta i ekscytujące procenty. Cointreau kocha kobiety (i to z wzajemnością) o czym świadczy między innymi to, co im radzi: Bądź pewna siebie i swoich wyborów, nie przejmuj się tym, co myślą inni, nie bój się eksperymentować. Ale przede wszystkim bądź kontrowersyjna! Czy na czerwonym dywanie wielkiej kinowej premiery czy na szalonej prywatnej imprezie – wszędzie Cointreau jest zawsze we właściwym miejscu. Dokładnie tak jak Ty.

Dlatego ambasadorem i symbolem marki musiał stać się ktoś wyjątkowy i intrygujący, ktoś, kto własną twórczością i charakterem mógł uosabiać pozorne sprzeczności zawarte w głębi tego likieru. Ktoś zmysłowy, a jednocześnie delikatny. Osoba bardzo kobieca, ale odważna, czasem nawet wyzywająca i właśnie… cointreau-wersyjna.

W 2007, twarzą Cointreau została Dita von Teese, najsłynniejsza na świecie tancerka erotyczna, ikona współczesnej popkultury, muza największych stylistów, słynąca z wyjątkowej elegancji, wyczucia stylu i zmysłowości, porównywana często do niezwykle czarujących tancerek burleski z lat 30-tych i 40-tych.

W ramach współpracy z Ditą von Teese powstał wyjątkowy koktajl, który bezpośrednio nawiązuje do swojej zmysłowej, intrygującej autorki. Jego zaskakujący fioletowy kolor oznacza w tym wypadku przewrotną nieśmiałość. Dodatkowym elementem koktajlu, która podkreśla jego oryginalność i sensualność, jest lekko szczypiący w język imbir, którym potarty jest brzeg kieliszka. Wyrafinowana pieszczota dla wszystkich zmysłów…

Jako najstarszy i najsłynniejszy z triple seców, Cointreau jest głównym składnikiem najbardziej popularnych drinków takich, jak: Margharita, B52.

Oprócz tego, ten bardzo kobiecy, seksowny likier, kryje się za niezwykłym smakiem koktajlu Cosmopolitan, który osiągnął szczyty popularności wraz z pojawieniem się serialu „Sex w Wielkim Mieście”. Najmodniejsze kluby Manhattanu zostały zdobyte przez francuski triple-sec, a nowoczesne, trzydziestoletnie mieszkanki największych metropolii nie wyobrażają sobie wieczornego wyjścia bez drinka z likierem Cointreau.

Sto lat temu powstał, jeden z pierwszych w historii, film reklamujący Cointreau, dziś ambasadorką marki jest tancerka erotyczna. Jednak najważniejszą cechę marki wciąż stanowi tradycyjny, niezmienny od powstania likieru, smak i aromat pomarańczy - słodycz, ale z delikatną nutą goryczki. Czy może być coś bardziej Cointreau-wersyjnego?

Cointreau dostępne jest w pojemnościach 0,5L oraz 0,7L, poj. alk 40%.
Źródło: ''