Powstaje obywatelski projekt ustawy o zakazie rozdawania bezpłatnie jednorazowych toreb foliowych w sklepach i na targowiskach.

Projekt pisze łódźki radny Krzysztof Piątkowski z PiS. To on przygotował uchwałę o zakazie rozdawania foliowych jednorazówek w Łodzi. Za ich wydanie klientowi właściciel sklepu miał zapłacić karę do 5 tys. zł. Sprzedawca mógł plastikowe torebki tylko sprzedawać.

Uchwała miała wejść w życie w czerwcu 2008 r., ale nie wejdzie. Wojewoda unieważniła ją, bo "narusza swobodę prowadzenia działalności gospodarczej, która jest zagwarantowana w art. 20 Konstytucji RP". Zdaniem wojewody rada miejska nie jest kompetentna, by wprowadzać uchwałą taki zakaz. Może to zrobić jedynie Sejm.

Radny Piątkowski nie zraził się i przygotowuje ustawę o opakowaniach i odpadach opakowaniowych, tak by w całym kraju obowiązywał zakaz rozdawnictwa toreb foliowych w sklepach i na targowiskach. Chodzi wyłącznie o bezpłatne torby nieulegające rozkładowi. Jak policzył, na łódzkich targowiskach i w hipermarketach zużywa się dziennie 600 tys. torebek.

Projekt ustawy ma być gotowy w przyszłym tygodniu. Żeby zajął się nim Sejm, musi go poprzeć 100 tys. osób. Do Piątkowskiego zgłosili się studenci, którzy chcą pomóc w zbiórce podpisów. W Łodzi będą zbierane m.in. w hipermarketach (jest już zgoda). W akcję zbiórki podpisów włączają się Świdnica, Tychy i Zabrze, które na wzór Łodzi przygotowują u siebie uchwały o zakazie używania jednorazowych toreb.

W środę łodzianie będą ćwiczyć obywanie się bez dostępnych bez ograniczeń plastikowych siatek. Tego dnia radni ogłosili "dzień bez torby foliowej". Przez cały dzień sklepy i hipermarkety nie będą ich rozdawać. Jeśli ktoś przyjdzie na zakupy bez własnej torby, sprzedawca może mu dać torbę foliową, ale tylko na wyraźną prośbę kupującego. - Chodzi o to, żeby klient czuł się skrępowany i zażenowany, że musi prosić o torbę foliową - mówi Krzysztof Piątkowski.

Źródło: Gazeta Wyborcza
Źródło: ''