Opakowania do napojów to jedna z najważniejszych części całego rynku opakowań notująca bardzo szybki rozwój a równocześnie niezwykle zróżnicowana. Butelki i puszki, kubki, stojące torebki i pudełka, szkło, metal, plastik i karton, różnorodne systemy zamknięć i zabezpieczeń. A przy tym nieustający wyścig, by pokonać konkurencję i przyciągnąć uwagę klienta do tego właśnie, konkretnego napoju: mleka, soku, wody, piwa, płynu energetyzującego.

Jest o co walczyć, bo spożycie różnego rodzaju napojów systematycznie wzrasta. W sytuacji gdy sok czy mleko niespecjalnie różni się smakiem od produktu konkurencji, właśnie wygląd opakowania i proponowane w nim innowacyjne rozwiązania pozwalają wyróżnić własny wyrób i przekonać do niego nabywcę. Nic więc dziwnego, że przeznacza się na ten cel poważne środki.

Szkło po nowemu

Najbardziej tradycyjny materiał, w którym od dawna sprzedaje się napoje - szkło - przechodzi metamorfozę. Nie dość, że współczesne butelki są cieńsze i lżejsze, a przy tym bardziej wytrzymałe, to ich fantazyjne niekiedy kształty i oryginalne zdobienia, faktura szkła mają przyciągnąć wzrok konsumenta. Obok klasycznego kształtu butelki, przyjmują one niekiedy postać walca, stożka, sześcianu, a poza tym są zróżnicowane kolorystycznie. Wewnętrznie wytłaczane znaki i litery mają zaskoczyć nabywcę. Przy opracowywaniu nowych projektów szklanych opakowań pracują międzynarodowe zespoły: np. wielokrotnie nagradzana na różnych konkursach butelka do fińskiej wody mineralnej VEEN Wave 66 została zaprojektowana przez znanego fińskiego designera, dyrektora zarządzającego firmy Veenwater, oraz zespół niemieckiego ośrodka projektowego.

Nowością na polskim rynku są wprowadzone ostatnio przez Browar Carlsberg butelki "grawerowane" dla nowej marki piwa Okocim Mocne. Produkowane w polskich zakładach spółki Ardagh Glass, poddawane są działaniu lasera, który pozostawia na szkle określone znaki.

Na światowym rynku opakowań szklanych pojawiły się też niedawno butelki ze specjalną warstwą ochronną, chroniącą szkło przed uszkodzeniami i przedłużającą żywot butelek zwrotnych. Powłokę pod nazwą Tegoglas 3000 oferuje niemiecka firma Arkema GmbH. Tak, to możliwe! Butelkę wykonaną całkowicie z naturalnych włókien celulozy stworzyła amerykańska firma Brandimage. Opakowanie o nazwie 360 Paper Bottle ma stanowić ekologiczną alternatywę dla innych, mniej przyjaznych dla środowiska naturalnego opakowań. Butelkę otwiera się przez odłamanie specjalnie wyprofilowanej górnej części, która następnie pełni rolę korka.

Klasyczny kształt butelki zainspirował jednak producentów opakowań do wykorzystania jeszcze innych materiałów, konkretnie aluminium. Aluminiowe butelki z piwem zaproponował, obok puszek, koncern Heineken jego tropem poszli inni producenci napojów, m.in. napitków energetyzujących. Nie jest to bynajmniej sztuka dla sztuki, gdyż na powierzchni aluminium można tworzyć skomplikowane, nieścieralne zdobienia i nadruki. Przed dwoma laty z takich butelek można było w wybranych klubach napić się w Polsce Coca-Coli. Dodatkową atrakcją były niewidoczne w dziennym świetle wzory, ujawniające się w ultrafiolecie, zaś światowa premiera owego pakowania miała miejsce nie byle gdzie - na festiwalu filmowym w Cannes.

Obok znanych wcześniej materiałów do produkcji napojowych opakowań pojawiają się nowe. Należy do nich stworzona przez działający od lat również w Polsce koncern Huhtamaki generacja wielowarstwowych giętkich opakowań o nazwie Cyclero, stosowanych zresztą także do innych produktów spożywczych. Doskonałym właściwościom barierowym tego opakowania towarzyszy wielka oszczędność materiału wykorzystywanego przy produkcji, zaś miękkość opakowania dostarcza nabywcy dodatkowych wrażeń.

Konkurencyjny plastik

PET - ten skrót na określenie polietylenowych opakowań znany jest nie tylko fachowcom. Rynek butelek PET rozwija się od 15 lat - w tym czasie ich światowa produkcja wzrosła niemal siedmiokrotnie. Towarzyszyły temu istotne zmiany technologiczne, które umożliwiły unowocześnienie i znaczne przyspieszenie produkcji oraz dwukrotne zmniejszenie masy przeciętnego jednostkowego opakowania. Polska ma szansę zająć w tej branży mocną pozycję dzięki PKN Orlen, który buduje we Włocławku instalację do produkcji kwasu tereftalowego (PTA) - podstawowego surowca, z którego powstaje PET.

Wyścig przy odchudzaniu butelek PET trwa - niedawno wysunął się tu na czoło niemiecki koncern Krones, który zaoferował ultralekkie półlitrowe opakowanie "NitroPouch" o masie 6,6 grama. Nitro w nazwie to azot, który podnosi wewnętrzne ciśnienie w butelce, by ta nie zwiotczała. Lekkie to lekkie - ale świecące? Od trzech lat dostępne są iluminowane butelki PET, oferowane przez brytyjską firmę Cognifex. Wnętrze opakowania, wraz z zawartością, rozjaśnia światło o dowolnej barwie - z umieszczonej na dnie diody LED lub przy wykorzystaniu elektroluminescencji. Iluminacja może rozpoczynać się np. z chwilą otwarcia butelki lub osiągnięcia przez napój określonej temperatury.

Sześcienną plastikową butelkę-pudełko wyprodukowała szwedzka firma Cubis. Korzyść to przede wszystkim zredukowanie kosztów transportu i składowania: trzy pojemniki o pojemności 30 cl każdy zajmują tyle samo miejsca, co jedna półlitrowa butelka PET o tradycyjnym kształcie. Inny z najnowszych pomysłów to zaprezentowany w ub.r. system wymyślony w brytyjskiej firmie Gizmo i noszący jej nazwę. To urządzenie ciśnieniowe umieszczone w zamknięciu pojemnika. Odkręcenie nakrętki powoduje wstrzyknięcie do wnętrza butelki pożądanych składników napoju: barwników, aromatów, witamin, minerałów, ziół - tuż przed jego wypiciem. System wydłuża okres przydatności do spożycia takiego produktu.

Wybuchająca puszka

Ideę "wybuchu" we wnętrzu opakowania wykorzystali też twórcy technologii Widget, zastosowanej w puszkach z piwem Guiness Draught. W zamkniętej puszce, oprócz piwa, umieszczona jest specjalna kulka zawierająca azot wydostający się po otwarciu opakowania przez mikroskopijny otwór i spieniający napój, który dzięki temu uzyskuje smak i konsystencję piwa beczkowego. Na tę opatentowaną technologię, z którą mogli się już przed rokiem zapoznać także polscy piwosze, producent Guinnessa wydał - bagatela - 5 mln funtów. Producentem puszek dla "beczkowego" jest koncern Ball Corporation (część Ball Packaging), jeden z czołowych europejskich dostawców puszek do napojów i drugi w kolejności ich producent w Polsce.

Właśnie Ball Packaging stworzył dla Coca-Coli aluminiową puszkę, którą po otwarciu można ponownie zamknąć. Część wieczka nie jest, jak dotychczas, odrywana, lecz obracana i po zamknięciu gwarantuje szczelność opakowania. Nowe opakowanie adresowane jest do europejskich konsumentów, którzy - wg badań Coca-Coli - wolą zawartość puszki spożywać dłużej niż Amerykanie.

Baba w babie

Być może tradycyjna rosyjska "babuszka" - kilka lalek jedna w drugiej - podsunęła projektantom z niemieckiego koncernu Greiner Packaging, znanego też na polskim rynku, pomysł stworzenia niezwykle oryginalnego opakowania PET. Mniejsza butelka zawierająca napój mieści się we wnętrzu większej, o pojemności 0,7 l - która zapewnia większą powierzchnię dla etykiet, dla celów promocyjnych, a ponadto chroni dodatkowo zawartość. W dodatku powietrze między obiema butelkami tworzy naturalną warstwę termoizolacyjną.

Od niedawna znane jest pojęcie opakowań inteligentnych (smart packaging). Wyposażone w specjalne indykatory, informują nabywcę o jakościowym stanie produktu. W przypadku napojów przykładem takiej funkcji może być jednorazowe wieczko do papierowych lub plastikowych kubków do kawy, które swym kolorem wskazuje temperaturę napoju. Producentem jest australijska firma Smart Lid Systems. Rodzimym pionierem zastosowania takich indykatorów - przypomnijmy - są Browary Żywiec, które za pośrednictwem farby termochromowej na butelkach z piwem informują - "Idealna temperatura do spożycia".

Coraz częściej wykorzystuje się w zam-knięciach opakowań z napojami chipy RFID - mikroskopijne urządzenia elektroniczne, zasilane z wykorzystaniem zjawiska indukcji elektromagnetycznej. Znane m.in. w handlu - gdzie wykorzystywane są do śledzenia towarów i szybkiego odczytywania informacji o nich, a także do zabezpieczania się przed złodziejami - wytwórcom napojów pozwalają chronić się przed ich podrobieniem, a także zapisać w chipie wiele informacji na temat zawartości butelki.

Osobny rozdział napojowych opakowań to różnego rodzaju etykiety, mające informować - ale i przyciągać konsumenta. Jak to ważne, niech świadczy fakt, że prace nad nowymi etykietami na butelki Tyskiego trwały dwa lata. Folie termokurczliwe pozwalają na pokrycie i zadrukowanie całej powierzchni opakowania - i jeszcze na ukrycie np. zabaweczki-niespodzianki dla dziecka. Trójwymiarowe folie soczewkowe imitują ruch i zwracają uwagę klienta. Bo przecież butelka, puszka, karton to nie tylko opakowanie: to, jak się często mówi, narzędzie komunikacji między wytwórcą napoju i jego konsumentem.

Jerzy Korejwo
Więcej informacji na temat opakowań znajdziesz w serwisie portalspozywczy.pl
Źródło: Rynek Spożywczy