Ministerstwo Finansów podało prognozy dotyczące wzrostu gospodarczego w 2006 roku, ma on być wyższy niż się spodziewano - donosi "Rzeczpospolita". Ze wstępnych wyliczeń resortu finansów dotyczących wzrostu gospodarczego w czwartym kwartale wynika, że osiągnie on poziom 5,8% PKB.

Pierwszy raz wzrost gospodarczy nie wynika wyłącznie z wysokiego eksportu. Dotąd wyniki polskiego eksportu były bardzo dobre, podczas gdy popyt indywidualny i inwestycje były niskie. Teraz wszystkie trzy pozycje rozwijają się równomiernie. Spożycie indywidualne za trzeci kwartał sięgnęło 4,6 proc., licząc rok do roku, a inwestycje odnotowały najlepszy wynik od trzech lat i w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku wzrosły o 19,8 proc.

Ministerstwo prognozuje też, że całoroczny wynik sprzedanej produkcji przemysłowej będzie lepszy od ubiegłorocznego o 12 proc.

Zdaniem Ministerstwa Finansów dobry rok przyniesie wzrost wpływów do budżetu o co najmniej 2 mld zł. Złożą się na to większe, niż planowano, wpływy z PIT i z innych dochodów budżetowych. Deficyt budżetowy będzie niższy od zakładanego na 30,5 mld zł i spadnie poniżej 27 mld zł. Złożą się na to dodatkowo niższe od planowanych wydatki rządu.

Źródło: eGospodarka
Źródło: ''