Jak podała Gazeta Prawna: Ze sprawozdań organizacji odzysku za 2004 rok wynika, że w Polsce poddano recyklingowi 285 tys. ton szkła, a z informacji hut, że w ciągu roku zbiera się tylko około 200 tys. ton stłuczki szklanej. Proceder polega na fałszowaniu tzw. dokumentów potwierdzających recykling. Każdy recykler (w przypadku szkła jest nim huta) ma obowiązek wystawić dokument potwierdzający, że dana ilość odpadów została przez niego przyjęta i poddana recyklingowi.

Dokumenty te dołączane są do rocznych sprawozdań organizacji odzysku – firm, które w imieniu przedsiębiorców prowadzą odzysk odpadów. Na rynku krążą dokumenty bez pokrycia, w których potwierdzano recykling szkła nigdy niezebranego. W tej sprawie trwają kontrole m.in. wojewódzkich inspektoratów ochrony środowiska.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że w proceder fałszowania dokumentów zamieszane są przede wszystkim huty z Rąbienia, koło Łodzi. Firmy te w 2005 roku wystawiły dokumenty potwierdzające recykling dużych ilości stłuczki szklanej. Problem jednak w tym, że – jak potwierdzają pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu Środowiska w Łodzi – co najmniej od końca 2004 roku huty te nie funkcjonują. Zdaniem Krzysztofa Kawczyńskiego z firmy Polski System Recyklingu Organizacja Odzysku, udział patologii na rynku stłuczki szklanej może sięgać 30-40 proc.

Każda udokumentowana w ten sposób, ale wirtualna tona szkła, to strata 200 zł dla budżetu. Tyle bowiem wynosi obecnie opłata produktowa, czyli kara, jaką przedsiębiorca lub organizacja odzysku musi zapłacić za niezrealizowanie obowiązku recyklingu 1 tony stłuczki szklanej.

Polska może nie zrealizować zobowiązania odzysku i recyklingu opakowań podjętego w traktacie akcesyjnym. Konsekwencją mogą być wysokie kary nałożone przez Komisję Europejską.W 2006 roku na polski rynek trafi ok. 3,4 mln ton opakowań. W tym roku Polska powinna odzykiwać 43 proc., w przyszłym roku 50 proc., a w 2014 aż 60 proc. opakowań.

Przedsiębiorca wprowadzający na rynek 100 kg opakowań, będzie zmuszony odzyskać 60 kg. Gdy tego nie zrobi, zapłaci karę, tzw. opłatę produktową. Polska na razie wywiązuje się z nałożonych zobowiązań, ale może się okazać, że system odzysku i recyklingu stanie się niewydolny. Tylko co trzecia gmina prowadzi selektywną zbiórkę odpadów. Problemem są obserwowane od kilku lat nieprawidłowości, zwłaszcza na rynku stłuczki szklanej.

Źródło: Gazeta Prawna
Źródło: ''