Przedstawiamy drugą część wywiadu z ekspertem z branży opakowań. Wacław Wasiak, dyrektor Polskiej Izby Opakowań o strukturze polskiego rynku opakowań, jego problemach i przyszłości.

Wacław Wasiak, dyrektor PIO w rozmowie o przyszłości rynku opakowań w Polsce

Jak prezentuje się polski rynek opakowań na tle Europy oraz ogólnoświatowego rynku?
Proponuję spojrzenie na polski rynek opakowań przez pryzmat ujęcia wartościowego oraz struktury z punktu widzenia rodzaju stosowanych materiałów opakowaniowych oraz przeznaczenia opakowań. Ogólna wartość rynku opakowań wg moich szacunków, jako że nie dysponuję wiarygodnymi danymi statystycznymi (GUS) wyniosła w roku 2014 – 8,13 mld euro, co przy średnim kursie wynosi ok. 34 mld złotych. Przewiduję, że w roku 2015 polski rynek opakowań „wart” będzie ok. 8,6 mld euro (ok. 36 mld zł), co oznacza wzrost ok. 5,8%, w tym samym czasie rynek opakowań w Niemczech wynosił ok. 28 mld euro. Eksperci oceniają, i jest mi do tej oceny blisko, światowy rynek opakowań w 2014 roku na ok. 500 mld euro. Co oznacza, iż rynek opakowań w Polsce stanowi ok. 1,5% rynku światowego. Wg szacunków Polskiej Izby Opakowań, w strukturze rynku opakowań (2014 r.) udział opakowań do żywności wynosił 65% (5,26 mld euro), opakowań do kosmetyków 5% (0,4 mld euro), opakowań leków i środków higieny osobistej 6% (0,49 mld euro), opakowań artykułów przemysłowych i chemii gospodarczej 24% (1,95 mld euro).

A jak wyglada struktura rynku opakowań w Polsce w zakresie udziału materiałów opakowaniowych?
Struktura rynku opakowań w Polsce z punktu widzenia rodzaju materiału opakowaniowego w roku 2014 wraz z prognozą na rok 2020, została przedstawiona w poniższej tabeli

Lp. Rodzaj materiału

Polska 2014

Polska 2020
Europa 2014
Europa 2020
Świat 2014
 1. Papier i tektura
32,7 36,2 38,0 38,5
37,0
 2.

Tworzywa sztuczne

w tym:

Sztywne

Elastyczne

37,2

 

19,0

18,2

38,0

 

18,0

20,0

38,0

 

18,0

20,0

38,0

 

17,0

21,0

35,0

 

20,0

15,5

 3.

Metal

12,2 10,0
9,0 8,0 15,0
 4. Szkło 11,0 8,2
7,6 7,5 5,0
 5. Drewno i inne
6,9 7,6
8,4 8,0 8,0
 6. Ogółem 100,0 100,0 100,0 100,0 100,0


Z jakimi problemami zmaga się w tej chwili branża w Polsce?
Podstawowy problem to wzrost kosztów surowców, a w szczególności do produkcji opakowań z tworzyw sztucznych oraz papieru i tektury. W pierwszym półroczu tego roku, producentów opakowań z tych surowców dotknęły podwyżki w granicach 30-40%, a w przypadku niektórych surowców do produkcji opakowań z tworzyw sztucznych do 50%. W rezultacie tak wysokiego wzrostu cen, znacząco pogorszyła się sytuacja ekonomiczna wielu firm, a w szczególności małych i średnich, nie dysponujących nadwyżkami środków. Spotkaliśmy się z sygnałami ze strony niektórych producentów opakowań, zwłaszcza z tektury, iż w sytuacji braku możliwości renegocjacji kontraktów, zmuszeni byli produkować na granicy opłacalności.

Czy podwyższenie cen niesie za sobą pogorsznie jakości opakowań?
Wielu producentów opakowań z tworzyw sztucznych, sygnalizowało pogorszenie się jakości surowców przy znaczącej podwyżce ich ceny. Sygnały te potwierdzają rzeczoznawcy COBRO – Instytutu Badawczego Opakowań, przeprowadzający badania opakowań z tworzyw sztucznych przeznaczonych do pakowania materiałów niebezpiecznych. W ostatnich miesiącach zwiększyła się liczba negatywnych wyników prób, a w szczególności wytrzymałościowych. Firmy te, by zachować standardy zmuszone są do wprowadzania zmian w konstrukcji opakowań (zwiększenie grubości ścianek), co skutkuje zwiększeniem ciężaru i zużyciem materiału. Tak więc prognozowane w sumie niezłe wyniki branży w 2015 roku zostaną „okupione” zbyt dużymi kosztami. Z tego punktu widzenia, nie dla wszystkich firm branży będzie to udany rok. Na szczęście nie będzie to dotyczyć całej branży. Ponadto w dalszym ciągu problemem pozostaje brak wykwalifikowanych fachowców z zawodowym przygotowaniem. Wielu szefów firm gotowych jest zamienić specjalistę od zarządzania, a także marketingu na dobrego frezera, szlifierza, technika utrzymania ruchu itp., stąd ciągle aktualnym jest przygotowanie kadr ze średnim wykształceniem zawodowym. W „cenie” znajdują się tzw. „złote rączki”. To poważny problem, który dostrzega Polska Izba Opakowań, przygotowując stosowne propozycje dla szkolnictwa zawodowego.

Jak ocenia Pan kończący się rok 2015 w branży w porównaniu do roku 2014?
Wg mojej oceny opartej na opiniach przedsiębiorców, rok 2015 będzie dobrym dla branży. Trudno, nie dysponując danymi, określić skalę postępu. Jednak porównując wielkość sprzedaży w okresie 9 miesięcy 2015 roku do roku 2014 możemy mówić o 4-5% wzroście. To średni wskaźnik. Różnie będzie się on kształtował w poszczególnych segmentach branży. Jeśli chodzi o opakowania do żywności i napojów, wzrost wyniósł ok. 5% w opakowaniach leków i kosmetyków utrzyma się zapewne na poziomie 4-4,5%. Obserwujemy ponad 5% wzrost w segmencie opakowań do wyrobów inwestycyjnych (farby, lakiery, elementy budowlane jak okna, drzwi) oraz AGD, co związane jest ze wzrostem eksportu i dobrą sytuacją w budownictwie. W segmencie opakowań do napojów na dobrą sytuację wpłynęło upalne lato. Dotyczy to w szczególności zwiększenia o ok. 15% sprzedaży wody.
Jak porównanie to kształtuje się pod kątem materiałów opakowaniowych?
W kwestii opakowań ze wszystkich rodzajów materiałów można zauważyć w miarę równomierny wzrost. Nieco lepsze wyniki osiągnięto w segmencie opakowań z tektury, co jest „zasługą” rozwoju handlu internetowego oraz wzrostu sprzedaży (eksport) takich elementów, jak wyroby AGD, okna, drzwi, pakowane z reguły w opakowania z tektury. Materiał ten dominuje w tzw. opakowaniach zbiorczych. Utrzymało się niezłe tempo wzrostu w segmencie opakowań z tworzyw sztucznych. Nieco zmalało zużycie opakowań szklanych w odniesieniu do roku 2014, w którym odnotowano wyraźne ożywienie w tym segmencie. Zatem jeśli chodzi o rynek opakowań, to odnotowano jego wzrost. Natomiast pogorszyły się wyniki finansowe wielu producentów, o czym już wspomniałem.

Jak zapowiada się przyszłość branży opakowań?
Przyszłość branży opakowań, o czym już wspomniałem, zależy od przyszłości gospodarki. To gospodarka, jej potencjał i efektywność, daje pracę, wytwarza dobra niezbędne społeczeństwu, stanowi o zamożności społeczeństwa. Generalnie, polski rynek opakowań jest, w stosunku do rynków krajów bardziej od Polski gospodarczo rozwiniętych, nieco „zapóźniony”. O ile zużycie opakowań per capita w Niemczech, Francji, Anglii, USA, Japonii wynosi ok. 320-350 euro, to w Polsce wskaźnik ten wynosi ok. 226 euro (prognoza dla 2015 roku). Jest to zatem rynek „z przyszłością”. A ponieważ potrzeby rynku opakowań zaspokaja i zaspokajać będzie branża, czyli przemysł opakowań, to również przyszłość branży jest obiecująca. Osobiście prognozuję, że przy stałym rozwoju gospodarczym Polski o dynamice 4,5-5,0 proc. PKB, powinniśmy w roku 2020 osiągnąć wskaźnik zużycia opakowań na poziomie 295-315 euro. To będzie satysfakcjonujący poziom zaopatrzenia rynku w opakowania.

Które branże będą najbardziej rozwojowe?
Niewątpliwie najbardziej rozwojową pozostanie branża opakowań żywności, co spowodowane jest i będzie, troską o poprawę stanu żywności w opakowaniu, wydłużenie trwałości. Choć równolegle będą produkowane opakowania żywności przewidziane do użycia ich zawartości w krótkim czasie, np. 1-2 dni. To tzw. wygodna żywność, do szybkiej konsumpcji. Rozwój opakowań będzie następował w „dziedzinie” ich przyjazności dla użytkownika – łatwość otwierania, zapewnienie pełnego opróżnienia opakowania, możliwość częściowej konsumpcji zawartości poprzez wielokrotne otwieranie i zamykanie opakowania. Zwiększy się udział tzw. opakowań aktywnych i inteligentnych, z ok. 8 proc. obecnie, do ok. 35 proc. Chodzi o opakowania żywności. Zaś w przypadku opakowań leków, udział ten może osiągnąć 50-55 proc. Jest wiele czynników wpływających na funkcje i konstrukcje opakowań. Wiele zależeć będzie od pojawienia się na rynku nowych, nieznanych dzisiaj, materiałów opakowaniowych. Choć jak się wydaje, swoją wiodącą pozycję utrzymają opakowania z papieru i tektury oraz z tworzyw sztucznych, w tym pochodzenia naturalnego. Być może odwróci się spadkowy trend w wykorzystaniu metalu (stal, aluminium) oraz szkła jako materiału opakowaniowego. Myślę, że każdy ekspert będzie miał swoją prognozę i odpowiedzi na postawione pytanie. Na pewno przed 2020 rokiem nie czekają nas przełomowe zmiany. Choć zapewne za 2-3 lata nasze przewidywania okażą się bardziej bliskie czekającej nas rzeczywistości.