Przewodniczący Komisji Budownictwa i Ochrony Środowiska Krzysztof Lisiewicz przedstawił wyniki segregacji odpadów po pierwszym miesiącu od jej wprowadzenia.

Czy już można powiedzieć o tym, jak do sprawy podeszli mieszkańcy gminy? – pytam pana przewodniczącego.

- Uważam, że pierwszy miesiąc może napawać optymizmem. Mieszkańcy miasta i gminy bardzo rzetelnie, a przede wszystkim powszechnie, przystąpili w domach do segregowania śmieci. Świadczą o tym duże ilości pozyskanych surowców wtórnych. Od 1 do 30 kwietnia pozyskano 215 m3 tworzyw sztucznych, 130 m3 (ok. 6 ton) makulatury i 20 ton szkła. Złom szlachetny zbierany w specjalnych pojemnikach, jak zauważyliśmy, jest z nich wybierany i na własną rękę zbywany.

Gdzie trafiają surowce wtórne?

- Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej zajmuje się wywozem posegregowanych surowców. Przedsiębiorstwo podpisało z odpowiednią firmą umowę na ich odbiór.

Wiele osób pytało, co ma zrobić z przeterminowanymi lekarstwami?

- Dążymy do tego, aby w każdej aptece był pojemnik na takie leki. Już w tej chwili sprzedawca – zgodnie z ustawą – ma obowiązek odbioru opakowań po środkach ochrony roślin.

A gdzie wyrzucać opatrunki, podpaski, pampersy itp?

- Traktujemy to jako balast i wyrzucamy do przydomowych kubłów.

Czy nie ma żadnych problemów z segregacją?

- Jedynym problemem jest dewastacja pojemników. Nieznani sprawcy podpalają je, malują. A przecież punkt segregacji nie powinien szpecić. Korzystając z okazji prosiłbym o odkręcanie nakrętek z butelek plastikowych, ich zgniecenie i ponowne zakręcenie, co zmniejszy ich objętość i ułatwi prasowanie (u odbiorcy).

Dziękujemy wszystkim za zrozumienie i włączenie się do segregacji odpadów. Pozwoli to na oszczędzanie lasów (makulatura) i środowiska (mniej śmieci trafi na wysypisko, co zwiększy jego żywotność). Chciałbym podkreślić, że jakość pozyskiwanych surowców jest bardzo dobra. Mieszkańcy doskonale sortują śmieci. Pozyskane surowce są czyste.