Do tej pory polskim przedsiębiorstwom udawało się osiągać wymagany poziom recyklingu, narzucony przez Unię Europejską. Jednak oprócz warunków traktatu akcesyjnego przedsiębiorcy muszą przestrzegać także prawa krajowego, które zakłada coroczny wzrost odzyskanych odpadów.

Odzysk opakowań szklanych w tym roku ma wynieść 39% masy wprowadzonej na rynek. - To oznacza, że powinniśmy odzyskać ponad 400 tys. t szkła. Do tej pory udawało się nie więcej niż 300 tys. ton - ocenia Adam Krynicki, prezes Krynicki Recykling.

Jego szacunki pokrywają się z informacjami Forum Opakowań Szklanych. - Prawdopodobnie firmy zaczną płacić ustawowe kary za brak recyklingu, tzw. opłaty produktowe do NFOŚ, ponieważ nie zadbały o lepszą zbiórkę opakowań - ocenia Tomasz Chruszczow, prezes FOS.

Jak szacuje Rzeczpospolita, opłaty przedsiębiorstw za ubiegły rok mogą przekroczyć 10 mln PLN, zaś w 2008 wyniosą prawdopodobnie dwa razy tyle. Zaczęły już drożeć wydawane przez organizacje odzysku świadectwa potwierdzające recykling szkła, z 85 PLN za tonę do 115 PLN. Wciąż kosztują jednak ponad dwa razy mniej, niż wynosi opłata produktowa. Koszty zostaną i tak przerzucone na konsumentów. Do 2014 r. ilość zbieranych opakowań szklanych ma wzrosnąć trzykrotnie.

Źródło: Rzeczpospolita
Źródło: ''