Caffe Nero z powodzeniem wprowadziła do sprzedaży nową serię porcjowanych zup do podgrzewania w kuchenkach mikrofalowych dzięki wygodnym i stylowym pojemnikom dostarczonym przez RFC Containere. Zupy w Caffe Nero podawano dotąd w jednorazowych kubkach napełnianych z kotła z zupą. Postanowiono zamienić je na wygodniejsze pojemniki, które można przechowywać w chłodziarkach i łatwo podgrzewać w kuchence mikrofalowej.

Od czasu wejścia na rynek nowa seria zup w nowych opakowaniach cieszy się fenomenalnym powodzeniem. Kluczem do zapewnienia nowym produktom silnej pozycji na rynku było znalezienie pojemnika, który spełniałby wymagania Joubere i Caffe Nero w zakresie możliwości podgrzewania w kuchenkach mikrofalowych i ponownego zamykania pozwalającego na konsumpcję „w drodze". Ponadto pojemniki musiały być wygodne w obsłudze, aby umożliwić pracownikom Caffe Nero łatwe przygotowywanie produktów w punkcie sprzedaży oraz wystarczająco mocne, aby wytrzymać napełnianie na gorąco i gwałtowne schładzanie bez powstawania zniekształceń.

Plastikowy pojemnik produkowany przez RPC Blackburn jest zamykany zgrzewaną folią z nadrukiem i nakładanym wieczkiem produkcji RPC Heneford. Aby przygotować produkt do spożycia, folię się zrywa, a pojemnik z nałożonym wieczkiem umieszczany jest w kuchence mikrofalowej.

Zakłady RPC Blackburn dostarczyły pojemniki Shaw w wersji 360 ml, formowane wtryskowe z PP, aby uzyskać połączenie wytrzymałości i doskonalej przejrzystości kontaktowej. Nakładane wieczko z PP jest termoformowane w RPC Hereford i wyposażone w wystającą płytkę ułatwiającą otwieranie. Karbowana opaska z nadrukiem pełni dwojaką funkcję jako zdobienie oraz warstwa izolacyjna ułatwiająca trzymanie kubka.


Komentarze

  • menagerka z tego cafee jest beznadziejna pewnie polka i chce pokazac jak jest wazna !!! ciekawe czy taka wielka bedzie jak wroci do polski i bedzie znowu klepac biede !!!!

  • ......

    wszystko niby ladnie pieknie a te opakowania nie sa wcale takie dobre...jednym z tych opakowan moja dziewczyna sobie tak poparzyla reke ze to przesada(pokrywka wystrzelila a cala goraca zupa wylala sie jej na pol dloni)a menager'ka nawet niechce wpisac tego w ksiazke wypadkow