Grupa Kęty SA zrealizowała swoje plany w 2002 roku i ma dobre perspektywy dalszego rozwoju, dzięki współpracy z dotychczasowymi klientami oraz rozwojowi eksportu - ocenia członek zarządu Kęt, Michał Malina.

Skonsolidowany zysk netto Grupy Kęty po czterech kwartałach 2002 r. wyniósł 47,7 mln zł i był o ponad jedną czwartą wyższy od wyniku wypracowanego w analogicznym okresie 2001 r. Jeszcze lepszą dynamikę odnotowano w przypadku wyniku na działalności operacyjnej, który w ciągu roku został zwiększony o ponad 40 proc.

Notowania spółki systematycznie rosną, a przewidywany przez spółkę wzrost zysków były zgodny z prognozami zarówno zarządu, jak i giełdowych inwestorów. Raport Kęt za IV kwartał 2002 opublikowany przed wczorajszą sesją był impulsem do realizacji pokaźnych zysków, jakie spółka przyniosła od początku października 2002 r. Wtedy to właśnie Kęty weszły na ścieżkę dynamicznego trendu wzrostowego, który wywindował notowania z poziomu 39,80 zł do 56 zł na zamknięciu sesji wtorkowej. Stopa zwrotu z 4-miesięcznej inwestycji wyniosła aż 40 proc.

Grupa Kęty postrzegana są jako spółka o mocnych, stabilnych fundamentach. Nic więc dziwnego, że od przeszło dwóch lat jej notowania systematycznie rosną. Pod koniec lutego br. inwestorzy oczekują na jeszcze wyższy wzrost notowań Kęt.

Według założeń władz spółki, grupa Kęty chce zwiększyć zysk o 19,5 proc. do 57 mln zł.
W najbliższych latach przedsiębiorstwo zamierza zwiększyć eksport o 5-10% (tak aby stanowił on 30-35 proc. przychodów). Na eksport trafiają wszystkie wyroby spółki: opakowania giętkie (dla przemysłu spożywczego, farmaceutycznego i chemicznego), wyroby wyciskane (rury, pręty, druty) oraz różnego rodzaju systemy aluminiowe, m.in. okna i fasady.

Na podstawie PAP
Źródło: ''