Jak podaje PAP z powodu niewłaściwych opakowań ze sklepów należących do jednej z największych na Litwie sieci handlowych IKI wycofano mleko sprowadzane z polskich zakładów mleczarskich Rotr S.M. z Ryplina i Nowego Targu, gdyż opakowania nie były odpowiednio oznakowane. Decyzja dotyczy w sumie 27,5 tys. jednolitrowych opakowań mleka.

Od 1 maja 2004 roku na rynki państw Unii Europejskiej można sprowadzać tylko takie produkty pochodzenia zwierzęcego, które spełniają wszystkie wymogi europejskie. Polskie mleko z Rotr S.M. takich wymogów nie spełniało - powiedział w piątek szef Państwowej Służby Żywności i Weterynarii w Wilnie, Algirdas Szpukas.

Mleko zostanie zwrócone polskiemu producentowi. Polskie mleko nie zniknęło natomiast z półek największej litewskiej sieci handlowej VP Market, pochodzi bowiem od innych producentów i spełnia wszelkie wymogi. Mleko sprowadzane z Polski cieszy się na Litwie dużym popytem, gdyż jest o jedną trzecią tańsze od krajowego.

Komentarze

  • Rypin Górą

    itwa - ze sprzedaży wycofano polskie mleko Jedna z sieci handlowych sprzedająca tanie produkty wprowadziła do swoich sklepów na Litwie polskie mleko. Teraz musi je wycofać, bo domagają się tego miejscowe służby weterynaryjne, które stwierdziły, że mleko jest źle oznakowane. Gdyby jednak tylko o to chodziło, nie byłoby większego problemu. Jak udało nam się ustalić, sieć wyeksportowała na Litwę mleko, które może być sprzedawane wyłącznie na terenie Polski. Litewskie służby weterynaryjne wycofały ze sklepów tamtejszej sieci handlowej IKI 27,5 tysiąca jednolitrowych opakowań polskiego mleka, produkowanego w Nowym Targu i Rypinie. Powodem były nieodpowiednie oznakowania na opakowaniach. - Handlujemy z tą siecią, ale umowa obejmuje sprzedaż mleka tylko na terenie Polski i taka informacja widnieje na kartonach. Zakład posiada wszystkie uprawnienia wymagane przez Unię do prowadzenia sprzedaży za granicą, ale na razie z nich nie korzysta. Do tego potrzebne są nowe, inaczej oznakowane opakowania, a my wciąż mamy jeszcze spore zapasy starych - mówi Grzegorz Latek, szef marketingu w Spółdzielni Mleczarskiej ROTR z Rypina. Podkreśla, że nikt nie pytał producenta o zgodę na eksport mleka na Litwę. W takiej samej sytuacji znalazł się inny dostawca obrotnego handlowca - Spółdzielnia Mleczarska z Nowego Targu. Żeby było ciekawiej, nowotarski zakład nie ma jeszcze uprawnień do eksportu mleka. - Nie posiadamy jeszcze uprawnień eksportowych dla naszego mleka. Nie staraliśmy się o takie uprawnienia - wyjaśnia prezes spółdzielni Kazimierz Łatek. - Rozlewamy mleko do opakowań kartonowych na zamówienie sieci handlowej. To, że mleko z Nowego Targu trafiło na Litwę, jest wynikiem wymiany towaru między sieciami handlowymi. Prezes Łatek podkreśla, że produkcja mleka odbywa się zgodnie z normami sanitarnymi i pod pełną kontrolą. Spółdzielnia ma wyznaczony okres dostosowawczy do 2006 r. na spełnienie wszystkich norm dla produkcji na wewnętrzny rynek Unii, ale chce go skrócić. Źródło: Dziennik Polski www.netbrokers.pl aktualizacja: 12 lipca, 2004

  • Mleko bez terminu przydatnmosci

    Sam kupilem takie mleko w Lodzi - bylo zepsute i nie mialo wydrukowanego terminu przydatnosci.