Dla producentów żywności, którym zależy na szczelnym zamknięciu zapobiegającym zanieczyszczeniu produktu przy jednoczesnym zachowaniu łatwości jego otwierania, wykonywanie specjalnych testów np. przylegania, odporności na rozdzieranie, naprężenia czy też wytrzymałości zamknięcia z pewnością zapewni optymalizację parametrów ich towarów.


Inteligentna technologia uszlachetniania

Piractwo i podrabianie produktów są zmorą naszego stulecia. Nigdy przedtem nie fałszowano tak wielu wyrobów łącznie z ich opakowaniem, efektami uszlachetniania i hologramami. Fałszowanie dotyczy ok. 7 proc. łącznego światowego handlu i ma bezpośrednie konsekwencje dla producentów opakowań.
To wystarczający powód dla producenta maszyn drukujących Koenig & Bauer z 50 proc. udziałem w rynku maszyn do druku opakowań, aby zająć się tym tematem i wykorzystując własny know-how opracować nowe funkcje zabezpieczające na bazie technologii uszlachetniania druku. Podrabianie produktów rozwinęło się w odrębną gałąź przemysłu. Fałszowanie dotyczy już nie tylko papierosów, zegarków Rolex czy odzieży. Dzisiaj podrabiane są prawie wszystkie produkty, po których można spodziewać się zysków. Wśród nich również narzędzia, lekarstwa, kosmetyki, części zamienne do samochodów i samolotów.

W 9. sympozjum MMK w Centrum Klienta KBA w Radebeul uczestniczyło 200 specjalistów z branży opakowaniowej zainteresowanych zagadnieniami dotyczącymi ochrony marki.

Jednocześnie fałszerze są świadomi możliwych zagrożeń dla klienta końcowego. Definicja fałszowania brzmi: „Sfałszowanie w świetle prawa o znakach towarowych ma miejsce zawsze wtedy, gdy produkt i jego opakowanie nosi nazwę lub logo firmy, jednak ani nie został przez tę firmę wyprodukowany, ani nie posiada pozwolenia na stosowanie logo”.

Piractwo ma więc bardzo wiele wspólnego z opakowaniem. Opakowania służą dziś już nie tylko ochronie produktu podczas transportu - także reprezentują produkt - można by więc zaryzykować stwierdzenie, że konsumenci kupują dziś w pierwszym rzędzie opakowania, a nie produkty. Podana wyżej wartość 7 proc. wolumenu światowego handlu odpowiada ok. 960 mld dolarów i rośnie, zgodnie z prognozami, o 15 proc. rocznie. Szacunkowe straty gospodarki UE wynoszą ok. 400 miliardów euro. Według obliczeń Stowarzyszenia do Zwalczania Piractwa Produktów plagiaty przyczyniają się do likwidacji nawet 70 tys. miejsc pracy w samych Niemczech i kilkuset tysięcy miejsc pracy na świecie. Klaus Schmidt - szef marketingu w KBA: „Ogromna skala fałszowania i konsekwencje dla gospodarki narodowej i naszych klientów wskazują na naglącą konieczność opracowywania bardziej skutecznych środków do ochrony marek także w produkcji opakowań. Wierzymy, że ochrona marek będzie biznesem przyszłości dla drukarń specjalizujących się w druku opakowań. Drukarnie opakowaniowe są dzisiaj czymś więcej niż tylko częścią łańcucha dostaw. Oczekuje się od nich propozycji rozwiązań, dzięki którym w dziedzinie ochrony marek nasi klienci mogą wzmocnić swoją pozycję. Nie mogą oni czekać, aż to pytanie postawią ich klienci”.

Ukryte oznaczenia potwierdzające autentyczność

Konwencjonalne oznaczenia zabezpieczające produkty poligraficzne, m.in. znak wodny, zmienne loga, numery seryjne, kolory specjalne, hologramy i misterne uszlachetnianie dziś już nie wystarczają. Według KBA obecnie należy opracowywać rozwiązania „inteligentne”. Poszukiwane są przede wszystkim systemy identyfikacyjne i potwierdzające autentyczność do szybkiej kontroli oryginalności produktu. Izraelskie przedsiębiorstwo StarBoard jest dostawcą takich prostych rozwiązań zabezpieczających i potwierdzających autentyczność. StarBoard Technologies opracowało niedrogi system, prostej i bezpiecznej identyfikacji przy pomocy prostego urządzenia rozpoznającego, dobrze zabezpieczający przed skopiowaniem oraz o minimalnych dodatkowych kosztach w procesie druku.

Chodzi tu o zakodowane w wydrukowanym motywie obrazy 2D i 3D lub logo, które są niewidoczne gołym okiem, można je jednak rozpoznać za pomocą specjalnych optycznych soczewek dekodujących. Według Günthera Garvsa - wiceprezesa StarBoard, konieczne jest rozdzielenie oznaczenia zabezpieczającego i narzędzia do identyfikacji we wszystkich rodzajach potwierdzania autentyczności produktu. „Hologramy są dzisiaj podrabiane już w kilka dni po wprowadzeniu produktu na rynek. Choćby z tego powodu system zabezpieczający musi zawsze składać się z kilku dopasowanych do siebie zmiennych (klucz-zamek-zasada). Niewidoczne zabezpieczenie dzięki informacji zawartej w obrazie – „ukryty obraz” pod soczewką dekodującą.

Poza tym musi istnieć możliwość sprawdzenia potencjalnych fałszywek bezpośrednio na miejscu”. Indywidualne dla produktu obrazy zabezpieczające są elektronicznie integrowane z motywem drukowanego obrazu i można je wygenerować w najróżniejszych technikach druku. Jednocześnie tak manipuluje się pikselami, że informacja ta pozostaje ukryta dla oka. „Ukrytych obrazów” nie można zreprodukować, ponieważ skanery wczytują tylko obraz, a nie kod. Technologia ta stosowana była do tej pory z ograniczeniami: nowoczesne procesory RIP w przygotowalni druku rozpoznawały manipulacje jako „błędy” i automatycznie korygowały dane druku. Dotychczas możliwe było również generowanie ukrytych obrazów tylko w rastrach o określonej gęstości punktu. Na powierzchniach całkowicie zadrukowanych, które często występują w druku opakowań, zasada ta zawodziła. Stąd technologia ta nie znalazła zastosowania w zabezpieczaniu marek używających kolorów specjalnych. Na sympozjum zorganizowanym przez Mayr Melnhof Karton KBA przedstawiło godne uwagi ulepszenie tego systemu. Ukryte obrazy można teraz generować także na obszarach całkowicie zadrukowanych w dowolnie definiowanych miejscach oraz na obszarach niezrastrowanych. Trik polega na zastosowaniu lakierów o różnym stopniu przezroczystości w celu utworzenia wzoru zabezpieczającego. Jürgen Veil z KBA Radebeul wyjaśnia: „Naszym technikom wspólnie z partnerami z branży farb i lakierów udało się nadać temu systemowi zabezpieczania nowy wymiar. „Ukryty obraz” jest integrowany z lakierem ochronnym opakowania. Drukujemy piksele przy zastosowaniu lakieru!” Nowa technologia jest tym bardziej interesująca, iż stosowane w procesie druku lakiery zazwyczaj mają skłonność do sieciowania, czyli tworzenia spłaszczonych, zamkniętych powierzchni. Veil: „Pozytywne rezultaty są jeszcze bardzo świeże. Stosowany lakier nie musi być obowiązkowo lakierem UV, musi on tylko szybko schnąć”.

Zabezpieczone przed sfałszowaniem wzoru DNA

Dwie kolejne nowe procedury zabezpieczające oryginalność, w których opracowywaniu uczestniczy producent maszyn drukujących, pochodzą z identif Technologies z Niemiec. Prezes dr Georg Bauer wyjaśnia: „Wartość dodatkowa dzisiejszych marek nie jest związana wyłącznie z produktem, lecz także ze stylem życia komunikowanym przez marki. Mechanizmy zabezpieczające są ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej, gdyż mają chronić przedsiębiorstwo nie tylko przed utratą zysków, lecz także przed nieuprawnionymi roszczeniami odszkodowawczymi poszkodowanych konsumentów. Środki chroniące markę pomagają jej właścicielowi w przypadku oskarżenia o szkody wynikające z nabycia podróbki. Właśnie takich skarg o odszkodowanie przedsiębiorstwo nie jest w stanie skalkulować i mogą one długofalowo odbić się na wizerunku marki”.

Dzięki opracowanej przez KBA procedurze po raz pierwszy udało się nanieść ukryty obraz także na całą czarną powierzchnię opakowania kosmetycznego dzięki zastosowaniu warstwy lakieru.

Klaus Schmidt dodaje: „Także drukarze stoją tu na linii ognia, ponieważ w ramach odpowiedzialności cywilnej ponoszą odpowiedzialność również za produkty, które wytwarzają - nawet jeśli chodzi 'tylko' o opakowanie”. Przedsiębiorstwo z Erlang stawia na niewidoczne oznaczenia zabezpieczające przez „molekularny odcisk palców” oraz widoczny system zabezpieczający przez zastosowanie „lustra nano-optycznego”. Ciekawostka pierwszej technologii: można ją wydrukować przy prędkości produkcyjnej bezpośrednio na layoucie opakowania składanego. Molekularne odciski palców opierają się na strukturach syntetycznego DNA, które na bazie bardzo precyzyjnego mechanizmu klucz-zamek zapewniają maksymalne zabezpieczenie przed sfałszowaniem. Z połączenia zmiennych elementów DNA z długością zastosowanego DNA powstaje 1012-1015 różnych kodów, które można przydzielić konkretnym klientom lub produktom.

Kontrola oryginalności następuje w teście poprzez dodanie drugiego łańcucha DNA i kontrolę elektroniczną za pomocą specjalnego urządzenia testowego opracowanego we współpracy z Siemensem.: „Na naszych maszynach w Centrum Klienta możemy w każdej chwili zademonstrować tę technologię - jej techniczna integracja z maszynami drukującymi nie jest już jedynie wizją” - twierdzi Jürgen Veil. W zakresie oznaczeń o wysokim stopniu zabezpieczenia możliwych dzięki kodom nano-optycznym identif Technologies koncentruje się na etykiecie. Na opakowanie nanoszona jest etykieta składająca się z warstwy lustrzanej, pośredniej i metalowej, której kod optyczny jest określany przez ponad 15 parametrów. Kod jest rezultatem połączenia parametrów druku, grubości warstw, kształtu i morfologii cząsteczek.

Oznaczanie opakowań spożywczych za pomocą syntetycznego DNA zostało "na żywo" zademonstrowane przez specjalistów z identif Technologies.

Na takiej etykiecie można wydrukować informacje dodatkowe, m.in. logo firmy, numer seryjny lub kod kreskowy. Są one automatycznie odczytywane za pomocą urządzeń optycznych. Technologia etykiet nano-optycznych bardzo przypomina technikę lakierów perłowych (Iriodin), nad którą również intensywnie pracują technicy z KBA. Jürgen Veil: „Jako jeden z najlepszych konstruktorów maszyn w Niemczech przekuwamy nasz know-how w zakresie druku już nie tylko w żelazo, stal i coraz bardziej perfekcyjne rezultaty druku - wykorzystujemy również naukowy i kreatywny potencjał naszego zespołu, aby oferować nowe rozwiązania high-tech. Nasze maszyny należą do najszybszych i najbardziej produktywnych na rynku. Jednak dopiero dzięki opracowaniu niepowtarzalnych, inteligentnych technologii zajmujemy nowe pozycje w stosunku do naszych konkurentów”.

Atrtykuł pochodzi z czasopisma Packaging Polska

Komentarze