Koncern Stora Enso poinformował o wynikach finansowych za 3. kwartał br. Firma zwiększyła w nim nieznacznie zysk operacyjny EBIT, jak też przepływy gotówkowe z bieżącej działalności. W porównaniu z analogicznym okresem roku 2012 poprawie uległa też płynność finansowa. Po uruchomieniu maszyny do produkcji tektury w Ostrołęce, firma konsekwentnie realizuje strategiczne inwestycje w Chinach i Urugwaju.

Wyniki Stora Enso za III. kwartał 2013: wzrost zysku operacyjnego EBIT i stabilne przepływy gotówkowe
W 3. kwartale br. Stora Enso zrealizowała przychody ze sprzedaży na poziomie 2 556 mln euro, co oznacza nieznaczny spadek z analogicznym okresem ub.r., jak też z 2. kwartałem br. Natomiast poprawie – w odniesieniu do obu kwartałów – uległy zysk operacyjny EBIT (184 mln euro) oraz zysk operacyjny EBITDA (311 mln euro). Zysk netto wyniósł w 3. kwartale br. 84 mln euro, przy 81 mln euro przed rokiem i 21 mln euro w 2. kwartale 2013. Firma poprawiła w nim także wartość przepływów gotówkowych (331 mln euro przy 312 mln euro przed rokiem) oraz płynność finansową (2,1 mld euro przy 1,7 mld przed rokiem).

Uwzględniając pierwsze trzy kwartały br., zysk operacyjny Stora Enso zamknął się na poziomie 426 mln euro, zaś przepływy gotówkowe z bieżącej działalności wyniosły 776 mln euro, niemal tyle samo co przed rokiem.

W odniesieniu rok do roku 3. kwartał br. zakończyliśmy z nieco wyższym zyskiem operacyjnym, chociaż były to bardzo trudne trzy miesiące, ze sprzedażą całej grupy niższą o 5% oraz znacząco zmienionymi wpływami z poszczególnych segmentów rynkowych – pisze w specjalnym komunikacie do inwestorów i akcjonariuszy Jouko Karvinen – CEO firmy Stora Enso. – Jednak, co bardzo istotne, niższa sprzedaż została zrekompensowana przez zredukowany poziom kosztów stałych i zmiennych. Analizując poszczególne segmenty rynkowe, bardzo dobrą sprzedaż odnotował dział Renewable Packaging, dzięki redukcji kosztów na właściwy poziom wraca też dział Building & Living. Z powodu nieustająco słabej koniunktury rynkowej nadal cierpi dział Printing & Reading, z kolei dział Biomaterials musiał zmierzyć się z problemami wynikającymi z różnic kursowych oraz jednorazowymi kosztami, związanymi z inwestycją w Veracel. Podsumowując, miniony kwartał był lepszy od naszych oczekiwań, co wynika przede wszystkim z dalszej restrykcyjnej polityki kosztowej”.

Stora Enso poinformowała jednocześnie, że inwestycja w nową celulozownię w urugwajskim Montes del Plata jest nieco opóźniona, co oznacza, że rozruch produkcyjny w tym zakładzie odbędzie się w pierwszych miesiącach 2014 roku. „Z uwagi na opóźnienia ze strony naszych podwykonawców, musieliśmy zrewidować harmonogram prac związanych z uruchomieniem produkcji. Z drugiej strony jednak mamy zapewnienia od naszych partnerów ze spółki joint-venture, że celulozownia ta przyniesie wysoki zwrot z inwestycji, a opóźnienia w oddaniu fabryki do użytku pozwolą na jej lepsze przygotowanie do rozpoczęcia produkcji, zaplanowanego na początek przyszłego roku”.

Szef Stora Enso odnosi się także do inwestycji skandynawskiego koncernu realizowanej w Chinach: „Po ogłoszeniu zaktualizowanego harmonogramu dla zakładu w Guangxi, stopniowo przymierzamy się do rozpoczęcia jego działalności. Uruchomienie maszyny do produkcji tektury konsumenckiej przewidujemy na początek 2016 roku”.

Prognozy kierownictwa Stora Enso na 4. kwartał br. zakładają sprzedaż i zysk operacyjny EBIT na poziomie niższym niż w analogicznym okresie ub.r. Przewiduje się, że sezonowe osłabienie koniunktury dotknie działy Renewable Packaging oraz Building & Living, co wpłynie na ich zyski EBIT. Co istotne, dział Renewable Packaging zrealizował w pierwszych trzech kwartałach 85% zysku EBIT zaplanowanego na cały rok. Stora Enso nie przewiduje też poprawy na europejskim rynku papierniczym – słaby popyt i zła sytuacja cenowa utrzymają się w ostatnim kwartale br.

Jak poinformowaliśmy w specjalnym komunikacie 9 października br., nasze prognozy na 4. kwartał są niższe od ubiegłorocznych, głównie z uwagi na nieco słabszy przewidywany okres dwóch działów stymulujących sprzedaż całej grupy, tj. Renewable Packaging oraz Building & Living. W praktyce oznacza to, że ostatnie trzy miesiące 2013 roku będą w ich przypadku słabsze niż każdy z wcześniejszych trzech kwartałów br. Biorąc pod uwagę wszystkie stojące przed nami wyzwania – począwszy od sytuacji w Europie, a skończywszy na przesuniętym w czasie z przyczyn zewnętrznych oddaniu do użytku celulozowni Montes del Plata – głęboko wierzymy, że ważniejsze niż kiedykolwiek jest poprawianie wskaźników, które możemy kontrolować. Dotyczy to zarówno dalszej redukcji kosztów stałych, jak też zakończenia i uruchomienia nowych projektów inwestycyjnych” – konkluduje Jouko Karvinen.

Źródło: Poligraficzna Agencja Informacyjna PrintinPoland.com