Innowacyjne rozwiązania do produkcji etykiet zaprezentowała na swoim stoisku firma Mark Andy podczas targów RemaDays Warsaw 2019, odbywających się w dniach 13-15 lutego w centrum targowym Warsaw Expo w Nadarzynie k. Warszawy. Wśród odwiedzających ją gości byli przede wszystkim przedstawiciele branż poligraficznej i reklamowej. Co ciekawe, ta druga grupa wykazywała nie mniejsze zainteresowanie prezentowaną ofertą maszyn tego producenta niż branża drukarska.

Duże zainteresowanie ofertą Mark Andy podczas targów RemaDays Warsaw 2019

 

- „RemaDays Warsaw to impreza od lat dedykowana branży reklamowej, choć w coraz większym stopniu dołączają do niej propozycje dla poligrafii. Stąd po raz kolejny już nasza na niej obecność – mówi Lena Chmielewska, odpowiedzialna za marketing w firmie Mark Andy Poland. – Bogate portfolio naszej firmy od lat wspiera w rozwoju firmy poligraficzne. Oferowane przez nas rozwiązania umożliwiają rozwój zakładom poligraficznym wznosząc je na nowy poziom biznesu. Co ciekawe, również branża reklamowa znajduje w niektórych naszych propozycjach ofertę skrojoną dla ich potrzeb, nieco innych niż w przypadku drukarń. Tegoroczne targi RemaDays Warsaw pokazały wyraźnie, że zainteresowanie naszymi produktami wzrasta w obu tych sektorach, co bardzo nas cieszy”.  

Prezentowana na stoisku Mark Andy hybrydowa maszyna Digital One cieszyła się ogromnym zainteresowaniem odwiedzających targi.

- „Nasi goście byli przede wszystkim pod wrażeniem wysokiej jakości etykiet, jakie można w niej drukować w bardzo krótkim czasie, a także możliwościami jakie oferuje to urządzenie. Z jednej strony drukarniom, które zamierzają poszerzyć swój profil produkcji, wchodząc na atrakcyjny obecnie rynek etykietowy. Również agencje reklamowe mają nowe pomysły, w których taka maszyna jak nasza staje się dla nich ciekawym rozwiązaniem. Z pewnością taka inwestycja może otworzyć nowe perspektywy działalności przed obiema grupami klientów”.  

Maszyna Digital One jest dedykowana drukowaniu etykiet w niskich nakładach i ich przetwarzaniu w trybie in-line. Obsługuje wstęgę o szerokości 330 mm i jest wyposażona w moduł drukujący suchym tonerem (w trybie CMYK), zespół fleksograficzny (wykorzystywany do tłoczenia folią na zimno bądź laminowania) oraz moduł wykrawający. Jak podkreślają jej użytkownicy na całym świecie, jest ona prosta i kompaktowa.

- „Na tę prostotę zwracali uwagę również nasi targowi goście – mówi Lena Chmielewska. – Jednak tym, co w największym stopniu ich interesowało, były produkty realizowane w tym urządzeniu, które także prezentowaliśmy na naszym stoisku – ich atrakcyjny wygląd i wysoka jakość”.

Były wśród nich m.in. etykiety na piwo drukowane na różnych podłożach samoprzylepnych, etykiety na wino, na plastikowe butelki czy puszki. Każda z tych pozycji była drukowana z zastosowaniem innych uszlachetnień.

- „To ciekawy wyróżnik produktu, który również może wznieść go na nowy poziom, może zainteresować potencjalnych klientów i pośrednio wpłynąć na jego sprzedaż” – dodaje Lena Chmielewska. 

Digital One to z jednej strony maszyna, która dedykowana jest drukarniom fleksograficznym, które odnotowują coraz mniejsze nakłady dla poszczególnych zleceń przy ich dużej różnorodności. W założeniach producenta ma ona w takich przypadkach odciążyć większe maszyny fleksograficzne oraz umożliwić zwiększenie wydajności tego rodzaju zakładów, dzięki krótkiemu czasowi narządzania, który charakteryzuje Digital One.

- „Z drugiej strony – mówi Lena Chmielewska – maszyna może być również odpowiednim rozwiązaniem dla drukarń, które planują zająć się produkcją etykiet, poszerzając w ten sposób swój asortyment. Często takie zakłady aktualnie nie mają potrzeby inwestowania w wysokowydajne, produkcyjne maszyny cyfrowe bądź też nie mogą sobie na to pozwolić i wówczas nasze rozwiązanie jest dla nich ciekawą alternatywą. Targi RemaDays Warsaw po raz kolejny pokazały, że również agencje reklamowe mają na te urządzenia swoje własne pomysły”

- „Dziękujemy wszystkim naszym gościom za spotkania na targach – podsumowuje Lena Chmielewska. - Dla wielu z nich były one inspiracją do podjęcia z nami rozmów i przyjrzeniu się dokładniej maszynom w naszym centrum demonstracyjnym. Tu również zapraszamy tych, którym nie udało się dotrzeć na nasze stoisko. Jesteśmy do Państwa dyspozycji”. 

 

Źródło: Mark Andy Poland