Pojawiły się informacje o wejściu we Francji prawa zakazującego używania jednorazowych naczyń wykonanych w całości z tworzyw sztucznych. Pierwszym krajem, w którym zostanie ono wprowadzone będzie Francja.

Plastikowe kubki i talerzyki będą zakazane we Francji

Jak informuje portal gazeta.pl, prawo ma wejść w życie Francuzów w styczniu 2020 r. Wszystkie dopuszczone do sprzedaży naczynia będą musiały zawierać 50% biodegradowalnych materiałów naturalnego pochodzenia, a po 5 latach proporcja ta wzrośnie do 60%. Francuski rząd już od dłuższego czasu podejmuje działania na rzecz środowiska naturalnego. W lipcu br. we Francji prowadzono zakaz wydawania w supermarketach plastikowych torebek jednorazowych, a od 2017 r. zakaz ten obejmować będzie także działy z warzywami i owocami.

Kolejnym krokiem będzie wymiana plastikowych naczyń i sztućców, na takie, które mogą zostać kompostowane. Prawo to obowiązywać będzie restauratorów oraz organizatorów imprez plenerowych. Francuskie Stowarzyszenie dla Zdrowia i Środowiska (ASEF) poinformowało, że rocznie we Francji wyrzuca się 4,73 mld jednorazowych kubków. Po przeliczeniu daje to 150 kubków na sekundę. Te przerażające dane uświadamiają skalę problemu, gdyż zaledwie 1% z nich poddawany jest recyklingowi. 

Producenci opakowań protestują przeciw zmianom w ustawie, które wg nich naruszają przepisy w zakresie swobodnego przepływu towarów w Unii Europejskiej. Ponadto ich zdaniem energia do produkcji opakowań ekologicznych, wcale nie musi być przyjazna dla środowiska. Istotny jest też fakt, że obecnie brakuje materiałów degradowalnych, mających odpowiednie właściwości do połączenia ich z plastikiem.

Pionierem w zakresie stosowania plastikowych torebek był Bangladesz, po tym, jak śmieci zablokowały system udrożnień podczas powodzi. Następnie przepisy te zostały wprowadzone w RPA, Rwandzie, Kenii, Meksyku, Chinach i niektórych stanach USA. Nowy Jork zakazał sprzedaży kawy w styropianowych kubkach, a San Francisco za 4 lata chce pozbyć się plastikowych butelek.