Produkcja piwa może zostać ograniczona ze względu na brak surowców i opakowań. Ich ceny szybko rosną, a piwo w sklepach zdrożeje nawet o 70 gr za opakowanie - prognozuje dziennik Polska.

Cała europejska produkcja słodu w 2008 r. dawno została wyprzedana. Ceny tego surowca w długoterminowych kontraktach osiągały poziom 130-150 EUR za tonę, podczas gdy rok temu wynosiły ok. 70 EUR. Zdaniem producentów piwa powodem takiej sytuacji jest to, że część rolników, którzy do tej pory uprawiali chmiel i jęczmień, zrezygnowała z tych upraw na rzecz rzepaku, stosowanego do produkcji biopaliw. Innym powodem braku słodu są gorsze zbiory jęczmienia i chmielu. W ubiegłym roku były one aż o 30% niższe niż w 2006 r.

Problemem branży są również braki opakowań - przede wszystkim puszek, w które rozlewane jest ok. 50% piwa w Polsce i drożejące ceny aluminium oraz szkła. W efekcie ceny piwa w sklepach będą zdrożeją wkrótce od 30 do 70 gr (za butelkę lub puszkę).

Producenci piwa twierdzą, że wzrost cen mogłaby powstrzymać obniżka akcyzy. Zdaniem Pawła Kwiatkowskiego, rzecznika Kompanii Piwowarskiej, byłaby ona uzasadniona, bo od lat branża piwowarska dostarcza fiskusowi więcej środków niż planowano.

Źródło: Polska The Times
Źródło: ''