Jak podaje brytyjskie pismo wydawane przez Engineering and Physical Sciences Research Council 90 procent dorosłych z trudem otwiera opakowania leków zabezpieczonych przed dziećmi.

Problem ze zbyt bezpiecznymi opakowaniami mają także osoby po 50. roku życia, które często nie mają dość siły, by otworzyć opakowanie i muszą korzystać z pomocy kogoś silniejszego. Prowadzi to do sytuacji, w której osoby starsze przekładają leki do prostszych w obsłudze opakowań, z których otwarciem dzieci nie mają już trudności.

Naukowcy z University of Sheffield doszli do wniosku, że opakowania leków powinny się otwierać w sposób prosty dla dorosłych, ale zbyt skomplikowany dla małych dzieci, bez używania dużej siły. Pojemnik może mieć na przykład trzy guziczki, które trzeba wcisnąć w określonej kolejności. Otwierający przycisk może też być blisko dna pojemnika zbyt długiego, aby dziecku z jego krótkimi palcami udało się go otworzyć.

Zatrucia lekami i różnymi chemikaliami stosowanymi w gospodarstwie domowych to ważna przyczyna wypadków - nierzadko śmiertelnych - wśród małych dzieci. Liczba wypadków zmniejszyła się znacznie po wprowadzeniu opakowań z nakrętkami typu "child resistant",
do których otwarcia nie wystarcza siła dziecka.
Źródło: ''